Przejdź do głównej zawartości

Sesja ciążowa :)

          Cześć dziewczyneczki moje kochane ;* co tam u was słychać? U mnie trochę się wydarzyło, zwłaszcza wczoraj ... :(
    
          Dzisiaj za to moja KOCHANA i NIEZASTĄPIONA Madzia postanowiła poprawić mi humor i zorganizowała "profeszjonal" sesję zdjęciową :) a oto efekty ...










          Oprócz tego w końcu mam nowy i NORMALNY telefon, którym da się zrobić zdjęcie! A poza tym, że da się to zrobić to jest najlepszy na świecie! Polecam w stu procentach ;) 




Xperia Z1 White <3


          Także teraz będę was zalewać kupą zdjęć :) POZDRAWIAM!!!

Komentarze

  1. Śliczny masz brzuszek i świetnie wyglądasz :)
    Ja się rozchorowałam i leże w łóżku :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję bardzo !!!
    Mnie też coś bierze, ale walczę i się nie poddaję !!!
    A dla Ciebie dużo zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla Ciebie również.. Uważaj na siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny brzuszek:) A na przeziębienie czosnek i sok malinowy:) jest też w aptece taki fajny syrop dla kobiet w ciąży na przeziębienie-Prenalen.
    www.mama-filipka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie!!! Na razie jak by przeszło, mam nadzieję że nie wróci :)

      Usuń
  5. Ciąża Ci służy ślicznie wyglądasz, masz piękny brzusio. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i mam nadzieję, że już zostanie tak do samego końca :)

      Usuń
  6. Piękne zdjęcia, ślicznie wyglądasz :)

    Gratuluję nowego telefonu.

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Piekne zdjęcia i cudowna pamiątka.

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne zdjęcia, pięknie wyglądasz w ciąży.
    Mnie zostały jeszcze do końca niecałe 2 mies. ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne zdjęcia! Fajna pamiątka będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. piękne zdjęcia ;D
    fajny telefon to prawda !

    OdpowiedzUsuń
  11. Slicznie wygladasz. To juz chyba koncowka bo brzuch juz taki duzy;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdjęcia naprawdę śliczne, jednak zastanawiam się bo zauważyłam bliznę po kolczyku w pępku. Jak z tym sobie radzisz? Bardzo się rozeszła?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj baaardzo ... i jeszcze w tym miejscu zrobił mi się rozstęp baaaaardzo duży .. Także nie wygląda to za ładnie. Zobaczymy po porodzie ...

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Sentymentalnie

Zdarza mi się zapomnieć prawie o wszystkim, ale nie jestem w stanie zapomnieć o żadnym ważnym dla nas wydarzeniu. Pamiętam dokładnie daty każdego takiego wydarzenia, a w niektórych przypadkach nawet godziny. Kiedy tylko usłyszę konkretny dzień i miesiąc, od razu wiem, że dokładnie rok czy dwa lata temu coś tam się wydarzyło ... Wszystkie SMS'y wnoszące coś więcej niż "Gdzie jesteś?, "Zaraz będę" czy "O której obiad?" mam zapisane, a w większości porobiłam im screeny, które zajmują szczególne miejsce na moim, jakże cennym, dysku.  30 marca 2012 Moja osiemnastka, ale przede wszystkim dzień, w którym na dobre zaczęliśmy się kolegować. To właśnie on zapoczątkował naszą znajomość. To dzięki wydarzeniom z tego dnia zaczęliśmy spędzać ze sobą czas. Czasem w towarzystwie innych znajomych, a czasem sam na sam. 15 czerwca 2012 - 18 czerwca 2012  Cztery dni, 96 godzin, 5760 minut - to właśnie wtedy zaczęło między nami iskrzyć. To był ten czas, kiedy dojrzeliś...

Mamy wózek!!!

Długo nie mogłam się zdecydować, siedemnaście razy dziennie zmieniałam zdanie. Brałam pod uwagę miliony modeli, tysiące kolorów i setki wersji... Parę razy już prawie był mój, ale a to jedna Pani zrezygnowała ze sprzedaży, druga sprzedała mimo, że transakcja między mną a nią była już prawie zakończona - czekałam tylko na wysyłkę, trzeci raz wyglądał podobnie, a za czwartym razem transakcja nie doszła do skutku z mojej winy, zrezygnowałam ... I teraz wiem,że baaardzo dobrze, że tak się stało. Dzisiaj przyszedł do mnie wózek, na który byłam zdecydowana i pewna, że go chcę! Kurier paczkę przytachał, otworzył, sprawdził. Zapłaciłam i pobiegłam szybko co rozłożyć. Chwilę się pomęczyłam, ale w końcu wpadłam na błyskotliwy pomysł, aby zobaczyć filmiki na youtube, tam jest wszystko :) No i okazało się, że rozłożenie go jest banalnie proste :)  Wózek ma bardzo fajny kolor, a także materiał. Jest to limitowana edycja. Materiał jest inny niż we wszystkich Stokke'ach. O ...

Moje zaręczyny

Czy jest tu jakaś dziewczyna, która nigdy nie marzyła o pięknych zaręczynach i bajecznym ślubie? Jest? Ujawnij się błagam! W każdym bądź razie, ja marzyłam, zawsze. Były takie dni, a może nawet tygodnie lub miesiące, kiedy myślałam tylko o tym. Mało tego, ja o tym nawet ciągle gadałam. Zaręczyny, a raczej ich brak, spędzały mi sen z powiek. Towarzyszyły ciągle. Doszło do tego, że w każdej możliwej sytuacji docinałam M. coś na temat zaręczyn. No i chyba nie wytrzymał, bo w końcu to zrobił.  Moje myślenie było bardzo proste, i jak dla mnie, logiczne. Skoro jesteśmy ze sobą prawie 6 lat, mamy dziecko, żyjemy razem wciąż i nieprzerwanie to dlaczego do jasnej cholery on jeszcze tego nie zrobił? I nasuwało mi się kilka myśli:           a) Nie kocha mnie, a to wszystko to tylko i wyłącznie przyzwyczajenie, więc nie chce żadnych dodatkowych zobowiązań i deklaracji.           b) Nie chce brać ze mną ślubu, więc w tym przypadku zaręczyny...