Przejdź do głównej zawartości

Używane zabawki.

Nie widzę absolutnie nic złego w kupowaniu używanych rzeczy. Ubrań, zabawek, czy rzeczy do domu. Nie robi dla mnie żadnej różnicy to, czy Kornelka bawi się rzeczami ze sklepu, z SH czy komisu. Pod jednym warunkiem. Jeśli oczywiście te rzeczy nie wyglądają jak spod śmietnika i tak samo nie funkcjonują. 

W ramach 6 grudnia chciałam kupić Kornelce fontannę piłeczkową z Fisher Price. Coś takiego: 

Zdawałam sobie sprawę z tego, ze tanie to nie będzie. 100-150 zł myślałam. No trudno, jedna córka - niech stracę. Znalazłam na allegro, trudno nie było. I co widzę?! 300 zł?! Za co? Za kilka plastikowych rurek, czy za firmę? O nie, powiedziałam, że absolutnie. Ile ona się tym pobawi? Tydzień? Szukałam używanych, ale o wiele tańsze to one nie były. Potem z poszukiwań zrezygnowałam. Zapomniałam o tym, tak na prawdę. 
Łaziłam sobie po sklepach i ciuchlandach. Zaszłam też do zaprzyjaźnionego komisu z rzeczami dla dzieci. Wchodzę i co pierwsze rzuca mi się w oczy? Nie dokładnie to co chciałam, ale podobne:


Oglądam, macam - wszystko ok! No to cena. Sprawdzałam, ze trzy razy, czy dobrze widzę. Wiadomo od zawsze, że zabawki są piekielnie drogie. Spodziewałam się, że będzie dużo drożej. A tam? 30 zł! 

I to był prezent od Mikołaja dla Kornelki. Używany. I co z tego? Po co wydawać nie wiadomo ile skoro można kupić coś na prawdę fajnego, za nie wielkie pieniądze? 

Pomińmy jednak kwestię pieniędzy. Kornelce baardzo podoba się ta zabawka! Od razu wiedziała, co trzeba robić. Raz pokazaliśmy jej jak się to obsługuje i już więcej nie trzeba było nic tłumaczyć :) No cóż, nie ma co się dziwić. W końcu dzisiaj skończyła 8 miesięcy! 

Mamy wiele używanych zabawek, ale jeszcze jedną taką perełką jest krzesełko, również z Fisher Price. Było troszkę droższe, całe 12 zł droższe! Mamy je już troszkę czasu, ale Kornelka dopiero zaczyna przygodę z nim. Wcześniej była za malutka. 



No a chodzik? Też z komisu! Prawie nowy, na gwarancji. 

To żaden wstyd kupować używane zabawki, czy inne rzeczy. Niestety wiele ludzi tak uważa. Nie wiem, może się mylę, ale dla mnie to coś normalnego. I na prawdę nie ma się czego wstydzić! Wszystko jest dla ludzi. A zabawka to zabawka, a nie, nie wiadomo co. Tymi, które mamy teraz też w przyszłości będą bawiły się inne dzieci. Jestem przekonana!

Buziaki :*

Komentarze

  1. A gdzie ten komis? ;) tez poszukuje jakis fajnych zabawek;) Bo w sklepach niektore ceny kosmiczne ;/
    Pozdrowienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja zanim kupię zabawkę zawsze sprawdzam czy ktoś nie sprzedaje takiej na allegro lub gumtree, olx - powiedzmy sobie szczerze: dziecko z zabawek wyrasta bardzo szybko więc po co przepłacać ? tak samo z ubrankami. Zawsze byłam przeciwna Fisher Price, ale mamy już dwie zabawki tej firmy, jedną dostaliśmy samochodziki trójfunkcyjne, na razie opanowujemy jedną funkcję, i kubeczki ostatnio były na promocji w Biedrze za 25 zł super zabawka, można się bawić na wiele sposobów. używana widziałam drożej niż w Biedrze także kupiłam nową, polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Popieram, ubranka kupujemy z drugiej ręki,a i zabawki się zdarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też raczej ubranka, a jak się nadarzy to i zabawki :)

      Usuń
  4. tez tak uwazam chociaz nie zdarzylo mi sie jeszcze kupic ale tez o tym myslalam:)ceny nowych zabawek to tragedia skad na to brac pozdrawiam cie L.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam takie pytanie poniewaz ostatnio bardzo spoznia okres i boje sie, ze to moze byc ciaza, ale nie jestem pewna i stad moje pytanie, kiedy zaczelas odczuwac objawy ciazy, jakie to byly objawy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od ok. 5 tygodnia, ale wtedy jeszcze nie wiedziałam i w ogóle tego nie łączyła

      Usuń
  6. Hej Wiktoria do jakiego komisu chodzisz? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. gdzie kupilas tiul na diy?

    OdpowiedzUsuń
  8. Nienawidzę Cię za to, że Twoje dziecko ma takie wspaniałe zdjęcia, a moje nie!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie kupowałam jeszcze używanych zabawek, ale nie widzę nic w tym złego. Nasz synek ma za to bardzo dużo ubranek z sh. Są oryginalne, praktycznie nie zniszczone i bardzo tanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapraszamy https://www.facebook.com/groups/726178454158903/

      Usuń
  10. Witam moze ktorac z mamus chcialaby sobie drobic? Oferuje zestawy zabawek uzywanych z anglii po 25sztuk w zestawie stan bardzo dobry czysciutkie i sprawne sama kazda osobiscie kupuje ogladam i sprawdzam. Jesli ktos bylby zainteresowany prosze o kontakt mozliwa stala wspolpraca. annazabawki@hotmail.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapraszam na moją grupę, gdzie można kupić używane zabawki anglojęzyczne w bardzo dobrym stanie i w super cenach :) https://www.facebook.com/groups/1661439310791381/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Sentymentalnie

Zdarza mi się zapomnieć prawie o wszystkim, ale nie jestem w stanie zapomnieć o żadnym ważnym dla nas wydarzeniu. Pamiętam dokładnie daty każdego takiego wydarzenia, a w niektórych przypadkach nawet godziny. Kiedy tylko usłyszę konkretny dzień i miesiąc, od razu wiem, że dokładnie rok czy dwa lata temu coś tam się wydarzyło ... Wszystkie SMS'y wnoszące coś więcej niż "Gdzie jesteś?, "Zaraz będę" czy "O której obiad?" mam zapisane, a w większości porobiłam im screeny, które zajmują szczególne miejsce na moim, jakże cennym, dysku.  30 marca 2012 Moja osiemnastka, ale przede wszystkim dzień, w którym na dobre zaczęliśmy się kolegować. To właśnie on zapoczątkował naszą znajomość. To dzięki wydarzeniom z tego dnia zaczęliśmy spędzać ze sobą czas. Czasem w towarzystwie innych znajomych, a czasem sam na sam. 15 czerwca 2012 - 18 czerwca 2012  Cztery dni, 96 godzin, 5760 minut - to właśnie wtedy zaczęło między nami iskrzyć. To był ten czas, kiedy dojrzeliś...

Mamy wózek!!!

Długo nie mogłam się zdecydować, siedemnaście razy dziennie zmieniałam zdanie. Brałam pod uwagę miliony modeli, tysiące kolorów i setki wersji... Parę razy już prawie był mój, ale a to jedna Pani zrezygnowała ze sprzedaży, druga sprzedała mimo, że transakcja między mną a nią była już prawie zakończona - czekałam tylko na wysyłkę, trzeci raz wyglądał podobnie, a za czwartym razem transakcja nie doszła do skutku z mojej winy, zrezygnowałam ... I teraz wiem,że baaardzo dobrze, że tak się stało. Dzisiaj przyszedł do mnie wózek, na który byłam zdecydowana i pewna, że go chcę! Kurier paczkę przytachał, otworzył, sprawdził. Zapłaciłam i pobiegłam szybko co rozłożyć. Chwilę się pomęczyłam, ale w końcu wpadłam na błyskotliwy pomysł, aby zobaczyć filmiki na youtube, tam jest wszystko :) No i okazało się, że rozłożenie go jest banalnie proste :)  Wózek ma bardzo fajny kolor, a także materiał. Jest to limitowana edycja. Materiał jest inny niż we wszystkich Stokke'ach. O ...

List do mojej córki

Kochana Córeczko Dziś mija dokładnie rok od kiedy jesteś już z nami. To pierwsze 365 dni bycia dumną mamą, pierwsze 52 tygodnie naszego pięknego życia. 7 kwietnia 2014 r., godzina 9:30. To wtedy przyszłaś na świat. Zwariowałam na Twoim punkcie w pierwszej sekundzie, kiedy Cię zobaczyłam. Zrozumiałam wtedy, że nie ma na świecie istoty, którą mogłabym pokochać bardziej od Ciebie. To Ty sprawiłaś, że mój świat wywrócił się do góry nogami, a wszystkie plany nagle, w jednej sekundzie uległy zmianie.  To dzięki Tobie nie oszalałam, kiedy zostałyśmy same, bez taty. To dla Ciebie byłam dzielna bo wiedziałam, że jesteś zależna ode mnie i muszę dać radę. Dla Ciebie byłam twarda, ciągle jestem. Dla Ciebie odmieniłam siebie i swoje życie. Wiele zrozumiałam, jeszcze więcej zyskałam.  To właśnie Ty nauczyłaś mnie prawdziwie kochać. Pokazałaś mi co to jest bezgraniczna miłość. Przecież to właśnie Ty kochasz mnie bezgranicznie, a ja taką samą miłością darzę Ciebie. Kocham Cię jak...