Czy jest wśród nas kobieta, która nie ma problemu z tym co na siebie włożyć? Pewnie jest i to nie jedna, ale na tle nas - wiecznie zmagających się z problemem typu "W CO SIĘ UBRAĆ?!"- wypadacie dość słabo, moje Drogie. I to chyba nie dziwi nikogo ... Od dawna wiadomo, że dla statycznej kobiety stanąć przed szafą i od razu wiedzieć co na siebie włożyć to jak dla mężczyzny rozpoznać kolor łososiowy, limonkowy i szmaragdowy - praktycznie niewykonalne. Jednak dlaczego tak wiele z nas mimo pełnej szafy wciąż nie ma co na siebie założyć? Wszystko to tak na prawdę zależy od tego na jaką okazję w danej chwili musimy się przyodziać. Idziesz na zakupy? Pestka - t-shirt, jeansy, trampki. Ale co wtedy, kiedy wybierasz się na randkę? Co nałożyć na siebie, kiedy za pasem spotkanie klasowe, na którym będzie znienawidzona koleżanka, czy chłopak, który kiedyś zostawił Cię dla innej? W tej sytuacji po prostu trzeba wyglądać jak milion dolarów! I to tylko po to, żeby zobacz...