Ząbkowanie to zmora nie tylko dla dzieciaków, ale także dla ich rodziców. Maluch marudzi, płacze, ślini się, denerwuje się, ma temperaturę. Nie może spać, źle się czuje. BOLI GO! Swędzi, przeszkadza i wszystko co tylko. Jedne dzieci ząbkują wcześniej, inne później. Nie ma reguły. W przyrodzie na większość rzeczy nie ma reguły. Jednak moment wyrzynania się ząbków może zależeć od genów. Jeżeli mamusia lub tatuś szybko mieli mleczaki to baaardzo możliwe, że dzidziuś również szybko będzie ząbkował. I na odwrót. Wyrzynaniu się ząbków towarzyszy przede wszystkim ból i swędzenie. Aby temu zapobiegać można posmarować obolałe dziąsełka żelem przeciwbólowym i przeciwzapalnym. Masaż również baaardzo załagodzi te nieciekawe objawy. Szorstka pieluszka tetrowa będzie do tego najlepsza! Ja daję Nelce do rączki, a ona już wie co ma z tym zrobić. Od razu pakuje do buzi :) Jeszcze do niedawna nie wiedziałam, dlaczego gryzaczki są wypełnione żelem, czy wodą. Teraz już wiem! Chłodzimy je ...